dwa razy strzał z liścia w pysk.
czasem sam nie potrafię zrozumieć co takiego zrobiłem światu, ludziom, że nawet najbliższy przyjaciel, z którym przeszedłem dużo, potrafi kłamać prosto w oczy, oszukiwać bez żadnych skrupułów. a może to ja źle odbieram i interpretuje słowo 'przyjaźń' ? może to w tym tkwi cały sekret wszystkiego ? dlaczego istnieje takie coś jak dwulicowość, fałszywość ? po co ? tyle pytań - brak odpowiedzi. jeżeli to czytasz, stań przed lustrem, spójrz sam sobie w oczy i odpowiedz na pytanie, ale mega szczerze ' czy jestem prawdziwym przyjacielem ? '
aczkolwiek potrafisz kłamać w oczy, czy siebie też okłamujesz w takim razie ? TAK. i teraz wszystko staje się jasne, że ktoś to potrafi okłamać sam siebie, bez żadnych problemów okłamie i oszuka innych. (:
"Połamano go za bardzo, żeby go teraz złożyć.
zraniono za bardzo, żeby go teraz wyleczyć.
wykorzystano za bardzo, żeby go teraz odzyskać.
— 'Milion Małych Kawałków' James Frey "
miłego wieczora, nocy, imprezy, bo w końcu to piątek ! (: have fun bitches ! :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz